Zełenski nie przyleci na konferencję w Gdańsku, ukraińską delegację poprowadzi Julia Swyrydenko

Wołodymyr Zełenski nie pojawi się na Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026), która odbywa się w tym tygodniu w Gdańsku — ustaliło Radio ZET. Na czele ukraińskiej delegacji zamiast prezydenta stanie premierka Julia Swyrydenko.

Informację jako pierwszy podał reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, później potwierdził ją Kijów. Swyrydenko napisała w mediach społecznościowych, że w skład ukraińskiego zespołu wejdą przedstawiciele biznesu, kierownictwo przedsiębiorstw państwowych, reprezentanci wspólnot lokalnych z całego kraju oraz przedstawiciele rządu i parlamentu.

Przewodniczę ukraińskiej delegacji i, ogólnie, naszym pracom podczas URC 2026 w Gdańsku — napisała Julia Swyrydenko, premierka Ukrainy.

Wcześniej rzecznik rządu Adam Szłapka, pytany o przylot Zełenskiego, mówił, że konferencja odbywa się normalnie. — Nie mamy sygnału, że go nie będzie, natomiast wiemy, że tam jeszcze rozmawiają na ten temat — powiedział, cytowany przez PAP. Dodał, że obecność potwierdzili liderzy państw europejskich, w tym szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Rząd: największe napięcie od wielu lat

Szłapka przyznał, że spór między Warszawą a Kijowem wpłynie na rozmowy w Gdańsku. — Tu nie ma co ukrywać, że mamy sytuację bezprecedensową, największe chyba napięcie od bardzo wielu lat — stwierdził. Podkreślił, że tym bardziej trzeba rozmawiać o przyszłości.

Nieobecność prezydenta Ukrainy skrytykował wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej. — On nam tym straci. My robimy tę konferencję dla państwa ukraińskiego, dla ukraińskich partnerów i przedsiębiorców, wreszcie dla ukraińskiego społeczeństwa — powiedział Dariusz Szymczycha w rozmowie z reporterem Radia ZET Maciejem Bąkiem. Zaznaczył, że mimo zgrzytów na konferencji zostanie podpisanych kilka umów wspierających odbudowę Ukrainy, ze sporym udziałem polskiego biznesu.

Spór o Order Orła Białego

W tle pozostaje decyzja prezydenta Karola Nawrockiego, który w miniony piątek odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego. To konsekwencja nadania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. W sobotę Zełenski odesłał odznaczenie, a w poniedziałek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził, że Kancelaria Prezydenta je odebrała.

— W tej chwili musimy zakończyć procedurę formalną. To znaczy postanowienie pana prezydenta musi uzyskać kontrasygnatę premiera Donalda Tuska, a legitymacja będąca integralną częścią orderu Orła Białego straci swoją ważność — powiedział Leśkiewicz w TVN24.

Zdaniem Szłapki kwestia kontrasygnaty jest bezprzedmiotowa, skoro Zełenski zrezygnował z orderu. Podobnie ocenili minister Tomasz Siemoniak oraz konstytucjonalista prof. Marek Chmaj. Leśkiewicz dodał, że Polska nie zakończy pomocy Ukrainie walczącej z Rosją. Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 roku przez Andrzeja Dudę.