Pożar w gospodarstwie rodziny Roberta Telusa. Ogień zagrażał stajni byłego ministra rolnictwa

W niedzielę rano, 24 maja 2026 roku, w miejscowości Ostrów doszło do poważnego pożaru zabudowań gospodarczych należących do rodziny posła Roberta Telusa. Płomienie bezpośrednio zagroziły stajni byłego ministra rolnictwa, jednak dzięki szybkiej reakcji służb i zaangażowaniu osób obecnych na miejscu nikt nie ucierpiał, a zwierzęta zostały w porę ewakuowane.

Pożar wczesnym rankiem w powiecie opoczyńskim

Zgłoszenie o pożarze gospodarstwa rolnego w Ostrowie wpłynęło do dyżurnego stanowiska kierowania w niedzielę o godzinie 6:25. Na miejsce natychmiast skierowano liczne jednostki straży pożarnej. Pierwsze zastępy zastały w ogniu budynek gospodarczy oraz przylegającą do niego oborę. Istniało duże ryzyko, że ogień przeniesie się na połączoną z tymi obiektami stajnię.

Strażacy natychmiast rozpoczęli podawanie prądów wody, koncentrując się na zwalczaniu źródła pożaru, a jednocześnie chroniąc sąsiednie konstrukcje przed rozprzestrzeniającym się żywiołem.

obrazek

Oświadczenie Roberta Telusa

Poseł Robert Telus opisał szczegóły zdarzenia na platformie X i wyraził wdzięczność za udzieloną pomoc. Podkreślił, że głównym celem pierwszej fazy akcji było zabezpieczenie zwierząt oraz wartościowego sprzętu rolniczego znajdującego się w budynkach.

Dziś rano przeżyliśmy bardzo trudne chwile. Wybuchł pożar budynku gospodarczego i obory mojej siostry, które połączone są także z naszą stajnią. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Udało się wyprowadzić wszystkie zwierzęta oraz uratować sprzęt rolniczy, ale było to możliwe dzięki szybkiej i zdecydowanej akcji strażaków oraz ogromnemu zaangażowaniu ludzi, którzy od pierwszych chwil ruszyli z pomocą.

Zmasowane działania straży pożarnej

Akcja gaśnicza trwała wiele godzin, a w jej ramach zaangażowano sześć zastępów straży pożarnej. Zawodowi strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Opocznie współpracowali z lokalnymi jednostkami ochotniczymi, które są częścią Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

W działaniach uczestniczyły jednostki OSP KSRG Białaczów, OSP KSRG Dzielna, OSP KSRG Petrykozy oraz OSP KSRG Wąglany, a także OSP Kraszków, która wspierała akcję podczas dogaszania pogorzeliska.

Podziękowania dla strażaków i lokalnej społeczności

W swoim oświadczeniu Robert Telus złożył podziękowania wszystkim strażakom oraz mieszkańcom, którzy okazali wsparcie. Wskazał, że profesjonalizm, odwaga i dobra organizacja działań pozwoliły opanować sytuację.

Chciałbym z całego serca podziękować wszystkim strażakom Państwowej Straży Pożarnej oraz druhom Ochotniczych Straży Pożarnych z Białaczowa, Dzielnej, Wąglan, Kraszkowa i Petrykóz. Wasza akcja była przykładem wielkiego profesjonalizmu, odwagi i doskonałej organizacji. Serdeczne podziękowania kieruję również do sąsiadów, przyjaciół i wszystkich osób, które jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej pomagały ratować zwierzęta, sprzęt i gospodarstwo. Wasza szybka reakcja, solidarność i gotowość do działania były bezcenne.

Wpis zakończył ciepłymi słowami:

Dziękuję Wam wszystkim z całego serca. Niech święty Florian ma Was w swojej opiece, wynagradza Wam wszelkie dobro i prowadzi bezpiecznie w każdej służbie. Jesteście wspaniali.