Protest pod domem Tuska. Premier odpowiada, uderzył w Nawrockiego i Kaczyńskiego

Przed domem Donalda Tuska w Sopocie odbył się protest przeciwko programowi SAFE. W zgromadzeniu wzięło udział około 50 osób, które policja zabezpieczała na miejscu. W tym samym czasie premier, przebywający we Włoszech, zareagował na wydarzenie ostrym wpisem w mediach społecznościowych. Incydent zbiegł się z decyzją Komisji Europejskiej o zatwierdzeniu wielomiliardowego programu wsparcia dla Polski.

Spontaniczna manifestacja pod domem premiera w Sopocie

W czwartek po południu w Sopocie zorganizowano spontaniczną demonstrację pod prywatnym mieszkaniem Donalda Tuska. Wydarzenie promowano w mediach społecznościowych pod hasłem „Nie dla SAFE! Veto obowiązuje!”. Organizatorzy apelowali: „Nie bądź obojętny. Przyjdź. Pokaż sprzeciw”. Na miejscu zebrało się około 50 osób, a policja nadzorowała przebieg zgromadzenia, które obyło się bez incydentów.

Demonstranci przynieśli transparenty, w tym jeden z napisem „Bóg, honor, ojczyzna”, podkreślając patriotyczny charakter protestu. Pikieta miała miejsce na placu zabaw dla dzieci pod oknami mieszkania premiera, podczas gdy sam Tusk przebywał za granicą.

obrazek

Ostry komentarz premiera: „Szczyt odwagi”

Donald Tusk, będący wówczas we Włoszech na spotkaniach międzynarodowych, w tym audiencji u papieża Leona XIV, szybko odniósł się do wydarzeń w Sopocie. Jeszcze przed konferencją prasową z Giorgią Meloni opublikował wpis na platformie X, w którym ironicznie ocenił protest.

„Pikieta na placu zabaw dla dzieci pod oknami mojego rodzinnego mieszkania pod moją nieobecność to szczyt odwagi. Nawrocki i Kaczyński są pewnie dumni z bohaterskiej akcji swoich ludzi” – napisał premier.

Wpis wywołał burzliwą dyskusję w sieci, łącząc protest z opozycyjnymi politykami i podkreślając jego symboliczny charakter.

Program SAFE: kluczowe wsparcie dla polskiego bezpieczeństwa

W tle protestów Komisja Europejska zatwierdziła dla Polski unijny program SAFE jako pierwszy w UE. Umowa pożyczkowa o wartości 43,7 miliarda euro (ok. 190 miliardów złotych) w niskooprocentowanych pożyczkach ma wzmocnić obronność kraju.

Podpisanie dokumentów zaplanowano na piątek, 8 maja, o godz. 13:30 w Kancelarii Premiera w Warszawie. Wezmą w nim udział unijni komisarze Piotr Serafin i Andrius Kubilius oraz polscy ministrowie: obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i finansów Andrzej Domański. Środki te wpisują się w szerszą strategię UE na rzecz bezpieczeństwa państw członkowskich, stając się przedmiotem gorącej debaty politycznej.