Żona Piotra Adamczyka w aktach Epsteina. Ujawniono korespondencję

Sprawa Jeffreya Epsteina od lat wstrząsa światową opinią publiczną, a kolejne odtajnienia dokumentów ujawniają jej pełną skalę. Departament Sprawiedliwości USA systematycznie publikuje nowe partie akt, w których pojawiają się nazwiska polityków, celebrytów oraz osobistości ze świata mediów i mody – w tym znane Polki.

Afera Jeffreya Epsteina i jej rozmiary

Amerykański finansista Jeffrey Epstein przez długi czas obracał się w kręgach elit władzy, biznesu i show-biznesu. Oficjalnie zajmował się inwestycjami oraz doradztwem finansowym dla najbogatszych. Śledztwa wykazały jednak, że stworzył rozległą sieć wykorzystywania młodych kobiet i nieletnich dziewcząt. Dzięki ogromnym środkom i wpływowym kontaktom przez lata unikał kary, a początkowe zarzuty były bagatelizowane lub umarzane.

Przełom nastąpił w 2019 roku, gdy Epstein został ponownie aresztowany pod zarzutami handlu ludźmi w celach seksualnych oraz wykorzystywania nieletnich. Krótko potem zmarł w celi nowojorskiego więzienia – oficjalnie przez samobójstwo, choć jego śmierć budzi liczne kontrowersje. Mimo zgonu afera trwa, prowadząc do nowych śledztw i procesów cywilnych.

obrazek

Ujawniane dokumenty i ich znaczenie

Najnowsze odtajnione akta i korespondencja powiązana z Epsteinem wywołują sensację w mediach. Zawierają nazwiska polityków, członków rodzin królewskich, gwiazd Hollywood i biznesmenów. Obecność nazwiska w tych dokumentach nie oznacza winy, lecz świadczy o szerokich kontaktach finansisty.

Polskie wątki w aktach Epsteina – Karolina Szymczak

W Polsce największe emocje budzą wzmianki o polskich modelkach. Wcześniej głośno było o Sandrze Kubickiej, której nazwisko pojawiło się w mailu z konta związanego z Epsteinem. Teraz uwagę przykuwa Karolina Szymczak, żona aktora Piotra Adamczyka.

Karolina Szymczak, 34-latka, jest znana w Polsce głównie jako małżonka Piotra Adamczyka, ale jej kariera rozwijała się przede wszystkim w USA. Pracowała jako modelka i aktorka, występując w kampaniach reklamowych oraz sesjach dla międzynarodowych magazynów. Przełomem było jej zdjęcie w amerykańskiej edycji „Playboya” w 2013 roku.

Zdjęcie Karoliny Szymczak w korespondencji

W ujawnionej korespondencji powiązanej z aferą Epsteina znalazło się zdjęcie Karoliny Szymczak. Przesłał je Jeffrey’emu Epsteinowi Jean-Luc Brunel, właściciel agencji modelingowej współpracującej z finansistą. Brunel, oskarżany o udział w procederze, zmarł cztery lata temu w paryskim więzieniu, oczekując na proces.

W mailu Brunel przedstawił zdjęcie Szymczak jako przykład „wzorowej rozbieranej sesji”. Czytamy w nim:

Modelka musi oczywiście czuć się swobodnie w negliżu. Proszę zapoznać się z załączoną tablicą inspiracji – będzie to mocny, gustowny i piękny edytorial. Sesja zdjęciowa rozpocznie się wczesnym popołudniem. Proszę zapoznać się z poprzednimi przykładami.

Do wiadomości dołączono fotografie, w tym zdjęcie polskiej modelki. Brunel podkreślił, że fotograf jest „bardzo dobry i robi wiele aktów, w tym dla francuskiego „Vogue’a”.

Brak dowodów na bezpośredni kontakt z Epsteinem

Dokumenty nie wskazują na jakikolwiek bezpośredni kontakt Karoliny Szymczak z Epsteinem ani jej udział w przestępczej działalności. Jej zdjęcie służyło jedynie jako estetyczny przykład sesji zdjęciowej, bez śladów dalszych działań z jej udziałem.

Ojciec Karoliny Szymczak nigdy nie miał styczności z Epsteinem – jej nazwisko pojawiło się jedynie w linku referencyjnym przesłanym przez agentkę modelek. Pełnomocnik modelki, mecenas Maciej Zaborowski, dementuje wszelkie powiązania: „Państwo Adamczyk nie mają żadnego związku z tą sprawą. Zwracam się do mediów z apelem o nierozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, które w bardzo dalekim stopniu godzą w dobra osobiste pana Piotra Adamczyka i jego małżonki. W stosunku do wszelkich osób i podmiotów, które będą nadal naruszać ich prywatność, podjęte zostaną najdalej idące, przewidziane prawem kroki prawne”.

Afera Epsteina ukazuje rozległość jego sieci kontaktów i wpływy. Dla wielu osób wymienionych w aktach to obciążające doświadczenie, nawet bez zarzutów. Sprawa pozostaje nierozliczona i przypomina mroczne kulisy elit, także tych z polskimi powiązaniami.