Z tej ulgi w PIT wciąż niewielu korzysta, choć wystarczy mieć samochód. Zyskasz nawet 4560 zł
Roczne rozliczanie PIT to dla wielu podatników okazja do zmniejszenia podatku dochodowego. Chociaż przepisy jasno przewidują różne ulgi, sporo osób z nich nie korzysta z powodu braku informacji lub obawy przed błędami w rozliczeniach. Jedną z często pomijanych jest ulga rehabilitacyjna, która pozwala m.in. odliczyć koszty związane z użytkowaniem samochodu osobowego. Dotyczy ona nie tylko osób z niepełnosprawnością będących właścicielami pojazdu, ale także podatników opiekujących się niepełnosprawnymi członkami rodziny, np. dziećmi czy współmałżonkami.
Ważne jest, że ulga nie obejmuje zakupu auta, lecz jego codziennego eksploatowania w celach rehabilitacyjnych lub ułatwiających podstawowe czynności życiowe. W 2026 r. limit odliczenia wynosi 2280 zł na podatnika rocznie, choć w niektórych sytuacjach kwota ta może być wyższa.

Na czym polega ulga rehabilitacyjna związana z samochodem? Co można odliczyć w PIT?
Ulga na samochód jest częścią szerszej ulgi rehabilitacyjnej. Przysługuje osobom niepełnosprawnym – właścicielom lub współwłaścicielom pojazdu – oraz podatnikom utrzymującym osobę z orzeczoną niepełnosprawnością i wykorzystującym auto dla jej potrzeb. Kluczowym warunkiem jest używanie samochodu w związku z rehabilitacją lub codziennym funkcjonowaniem osoby niepełnosprawnej.
Przepisy nie wymagają szczegółowego dokumentowania każdego wydatku na paliwo, naprawy czy ubezpieczenie – odliczenie jest ryczałtowe, z limitem 2280 zł rocznie. Urząd skarbowy może jednak zażądać dokumentów potwierdzających prawo do ulgi, np. orzeczenia o niepełnosprawności czy dowodu rejestracyjnego pojazdu.
Z ulgi korzystają np. rodzice regularnie dowożący dzieci z niepełnosprawnościami na leczenie, rehabilitację czy terapię. Wymagane jest faktyczne ponoszenie kosztów eksploatacji auta oraz spełnienie kryteriów dochodowych.
Jak odliczyć nawet 4560 zł? Warunki podwojenia ulgi
Standardowy limit ulgi na samochód wynosi 2280 zł, ale można go zwiększyć do 4560 zł, gdy oboje rodzice (lub inni podatnicy) spełniają warunki i składają odrębne zeznania PIT. Każdy odlicza wtedy pełną kwotę.
To rozwiązanie jest szczególnie korzystne dla rodzin z niepełnosprawnym dzieckiem lub członkiem rodziny. Jeśli oboje rodzice mają dochody i ponoszą wydatki na eksploatację auta używanego w opiece lub rehabilitacji, mogą skorzystać z ulgi niezależnie. Fiskus uznaje takie rozliczenie, o ile spełnione są wszystkie wymogi prawne.
Pamiętaj, że ulga obniża dochód podlegający opodatkowaniu, a nie podatek bezpośrednio. Korzyść zależy od stawki podatkowej, ale to jedno z najbardziej opłacalnych i najmniej wykorzystywanych odliczeń w PIT.
Jakie dokumenty może zażądać urząd skarbowy i na co zwrócić uwagę?
Ulga rozlicza się w zeznaniu rocznym (PIT-36, PIT-37 lub PIT-28) za pomocą załącznika PIT/O. Urząd może żądać dokumentów potwierdzających używanie auta w celach rehabilitacyjnych lub codziennych potrzeb osoby niepełnosprawnej.
Warto przechowywać dowody kosztów, np. rachunki za naprawy czy ubezpieczenie, choć nie trzeba dokumentować każdej faktury za paliwo. Niezbędne są orzeczenie o niepełnosprawności oraz dokumenty potwierdzające opiekę. Na żądanie urzędu dostarczyć trzeba np. polisę OC lub dowód rejestracyjny.
Odliczenie obniża dochód opodatkowany, co zmniejsza należny podatek – nie powoduje jednak bezpośredniego zwrotu pieniędzy.