Wyrzucili Kurdej-Szatan ze sklepu. Aktorka i jej mąż nie mogli uwierzyć w to, co się stało 😮
Pod koniec 2025 roku Barbara Kurdej-Szatan wraz z mężem Rafałem Szatanem przeżyła zaskakujące zdarzenie podczas zakupów w hiszpańskim sklepie budowlanym. Obsługa nagle poprosiła wszystkich klientów, w tym ich, o opuszczenie lokalu z powodu intensywnego deszczu i trudnych warunków pogodowych.
Nieoczekiwany zwrot w hiszpańskiej sielance Barbary Kurdej-Szatan
Aktorka, która wraz z rodziną urządza nowo kupiony dom w Hiszpanii, podzieliła się relacją na Instagramie. Wyraziła zdumienie, że sklep zamknięto z powodu deszczu, co w Polsce wydaje się mało prawdopodobne.

Co było przyczyną incydentu?
Powodem zamknięcia sklepu były silne opady deszczu. Barbara Kurdej-Szatan wyjaśniła fanom: „Wyrzucają nas ze sklepu, bo pada deszcz. Serio, zamykają sklep, bo są ciężkie warunki pogodowe, więc zamykają sklep. I wszyscy muszą jechać do domu ostrożnie, bo pada intensywny deszcz”.
„Słuchajcie, wyrzucają nas ze sklepu” – relacjonowała zaskoczona aktorka na InstaStories. „My Polacy jesteśmy tak pracowici, słuchajcie, w porównaniu do innych krajów” – dodała z refleksją.
Reakcja społeczności i mediów
Historia szybko obiegła media i social media, wzbudzając dyskusje na temat różnic kulturowych w podejściu do pracy i pogody. Fani podzielili się opiniami o traktowaniu klientów i bezpieczeństwie w takich sytuacjach.
Barbara Kurdej-Szatan dzieli się swoimi odczuciami
Znana z ról w serialach i programów telewizyjnych aktorka nie kryła zaskoczenia. Podkreśliła, że incydent nastąpił podczas zwykłych zakupów związanych z wykańczaniem domu, z którego tarasu widać morze.
Co z tego wynika dla klientów i gwiazd?
Zdarzenie pokazuje, że nawet w słonecznej Hiszpanii sklepy mogą zamykać się z powodu pogody, co kontrastuje z polską pracowitością. Dotyczy to wszystkich klientów, niezależnie od statusu celebryty.