Wołodymyr Zełenski ograniczy udział w szczycie NATO w Ankarze z powodu obaw o reakcję Donalda Trumpa

Udział Zełenskiego w 39. szczycie NATO

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie pojawi się podczas drugiego dnia 39. szczytu NATO, który rozpoczyna się 7 lipca w Ankarze – podał dziennik „The Telegraph”. Oficjalny program wydarzenia nie przewiduje także jego wystąpienia przed przywódcami państw NATO. Decyzja ta została podjęta w obawie przed ewentualną reakcją prezydenta USA Donalda Trumpa.

Kontekst polityczny i stanowisko USA

Spotkanie w Ankarze odbywa się w atmosferze napięć związanych z polityką Stanów Zjednoczonych wobec Sojuszu. Donald Trump wielokrotnie zaznaczał, że obciążenia finansowe wynikające z członkostwa USA w NATO są zbyt duże. W piątkowym wpisie na platformie „Truth Social” zaznaczył:

„To śmieszne, żeby Stany Zjednoczone nadal podążały tą jednostronną ścieżką, skoro ta relacja nie jest wzajemna.”

Prezydent USA od miesięcy krytykuje wysokie koszty amerykańskiego uczestnictwa w NATO, wzywając państwa europejskie do zwiększenia wydatków na obronność. Według „The Telegraph” właśnie ta postawa wpłynęła na ograniczenie obecności Wołodymyra Zełenskiego podczas szczytu oraz na odsunięcie kwestii Ukrainy na dalszy plan w oficjalnej agendzie.

Wyzwania finansowe Ukrainy

Ukraina koncentruje się obecnie nie tylko na dalszym wsparciu militarnym, ale zwraca uwagę na finansowanie bieżących działań wojennych oraz przyszłej odbudowy gospodarki. Rozwój technologii dronowej zwiększył jej możliwości obronne, lecz utrzymanie tych zdolności wymaga stabilnego wsparcia finansowego.

Presja na Sojusz i sytuacja w NATO

„The Telegraph” podkreśla, że podczas 39. szczytu NATO przywódcy sojuszu będą musieli zmierzyć się z presją na jedność i bezpieczeństwo wywołaną z trzech stron. Poza postawą USA, problemem są także sceptyczne wobec zwiększonego wsparcia finansowego dla Ukrainy stanowiska niektórych państw członkowskich NATO. Dodatkowo szczyt odbywa się w cieniu doniesień o potencjalnych rosyjskich prowokacjach skierowanych przeciwko Polsce lub państwom bałtyckim, co ma sprawdzić spójność sojuszu.