Tusk tuż przed posiedzeniem: „Mam bardzo ponure wiadomości”
Temat uregulowania rynku kryptowalut od miesięcy jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych zagadnień w polskiej polityce. Rząd argumentuje, że wprowadzenie nowych przepisów jest konieczne, aby zapewnić większe bezpieczeństwo inwestorów oraz dostosować krajowe prawo do wymogów unijnych. Z kolei przeciwnicy tych rozwiązań ostrzegają, że projekt ustawy zbyt mocno ingeruje w rozwój rynku i znacząco ogranicza jego dynamikę.
Sytuację komplikuje fakt, że prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę – i to już nie po raz pierwszy. Dotychczasowe wersje przepisów różniły się jedynie szczegółami, takimi jak wysokość opłat nadzorczych. W rezultacie proces legislacyjny ugrzązł, a temat powraca przy okazji kolejnych debat i głosowań w parlamencie.

W dyskusji publicznej coraz częściej padają ostrzeżenia, że impas legislacyjny szkodzi nie tylko drobnym użytkownikom kryptowalut, ale również większym inwestorom. Premier wskazuje, że Polska zaczyna odstawać od innych państw europejskich pod względem nadzoru nad tym sektorem.
Tusk ujawnia informacje o finansowaniu i zwraca się do prezydenta
Podczas przemówienia przed środowym posiedzeniem rządu Donald Tusk przedstawił dane pochodzące – jak sam podkreślił – ze służb specjalnych.
– Mam bardzo ponure wiadomości. I o uwagę proszę przede wszystkim prezydenta Nawrockiego – oznajmił premier tuż przed rozpoczęciem obrad.
Według Tuska prezes giełdy Zondacrypto, Przemysław Kral, miał dokonać wpłat na fundacje związane z prawicowym środowiskiem politycznym. Z ujawnionych danych wynika, że pod koniec października i na początku listopada 2025 roku, czyli wkrótce przed głosowaniem ustawy dotyczącej regulacji rynku kryptowalut, przelano 450 tys. zł na rzecz fundacji Instytut Polski Suwerennej, z którą kojarzony jest Zbigniew Ziobro. Znaczna część tych środków miała zostać przeznaczona na wsparcie prawne Dariusza Mateckiego oraz księdza Michała Olszewskiego.
Premier wspomniał również o kolejnych transferach pieniężnych. Według niego spółka powiązana ze środowiskiem prawicowym przekazała 70 tys. euro fundacji „Dobry Rząd”, założonej przez Przemysława Wiplera. Co więcej, Zondacrypto miała pełnić rolę głównego sponsora wydarzenia o charakterze politycznym, w którym uczestniczyli ważni politycy, w tym osoby zaangażowane w kampanię prezydencką.
W swojej wypowiedzi Tusk zasugerował, że ujawnione informacje mogą rzucać nowe światło na powody blokady regulacji rynku kryptowalut przez PiS, Konfederację i prezydenta Nawrockiego.
– Pojawiają się jednak informacje rodzące bardzo poważne pytania: dlaczego PiS, Konfederacja i prezydent blokują te rozwiązania? Być może znalazła się odpowiedź – i jej ujawnienie skłoni decydentów do refleksji – zapowiedział premier.
„Kryptoafera PiS” i reakcje polityków
Premier podkreślił, że ujawnione dane stanowią jedynie fragment materiałów zgromadzonych przez ABW, które – według niego – mogą sugerować powiązania świata polityki z interesami firm sprzeciwiających się regulacjom rynku kryptowalut. Jednocześnie zaznaczył, że o ewentualnych naruszeniach powinny rozstrzygać odpowiednie organy państwowe.
– Nie jest moim zadaniem określać, co jest przestępstwem, a co jest zachowaniem niegodnym urzędników państwowych czy parlamentarzystów. Od tego jest prokurator generalny – powiedział Tusk.
Szef rządu zwrócił także uwagę na brak projektu ustawy w wersji prezydenckiej, którego oczekiwał od ponad 100 dni.
– Minęło już 100 dni. Czy ktoś widział lub słyszał o prezydenckim projekcie dotyczącym regulacji rynku kryptowalut? Co takiego się dzieje? – pytał, sugerując brak konkretnych działań w tej sprawie.
Na koniec wezwał do zmiany stanowiska w tej kwestii.
– Liczę na refleksję i zmianę stanowiska ze strony prezydenta, PiS-u i Konfederacji. W przeciwnym razie cień tej sprawy będzie ciążył na nich już zawsze – dodał.
Odmiennie oceniają sytuację przedstawiciele obozu prezydenckiego oraz opozycji. Szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, podkreślił, że obecny projekt ustawy nie odpowiada unijnym standardom i może zahamować rozwój rynku cyfrowych aktywów.
– Ten projekt nie idzie w duchu rozwiązań europejskich, wręcz przeciwnie – tworzy bariery – mówił Bogucki w programie „Gość Wydarzeń”.
Rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, podkreślił, że decyzja o wecie jest motywowana troską o bezpieczeństwo obywateli i stabilność państwa. Lider Konfederacji, Sławomir Mentzen, z kolei wyraził pełne poparcie dla decyzji prezydenta i przekazał:
– To świetna decyzja, zgodna z oczekiwaniami branży kryptowalutowej! Sam publicznie oraz podczas spotkania z Prezydentem apelowałem o zawetowanie tej szkodliwej ustawy. Bardzo dziękuję za tę decyzję! – napisał Mentzen na mediach społecznościowych.