PiS stawia ultimatum: oświadczenia do czwartku albo utrata członkostwa w partii i klubie

Rzecznik PiS ogłasza decyzję kierownictwa

Parlamentarzyści i eurodeputowani Prawa i Sprawiedliwości mają czas do końca czwartku 23 lipca 2026 roku na złożenie oświadczenia o przynależności wyłącznie do PiS. Informację podał na platformie X rzecznik prasowy partii Rafał Bochenek, dzień przed upływem terminu w sporze o stowarzyszenie Rozwój Plus założone przez Mateusza Morawieckiego.

— Decyzja kierownictwa PiS zapadła. Każdy parlamentarzysta i eurodeputowany, który chce pozostać w partii, powinien do końca dnia w czwartek złożyć stosowne oświadczenie. Brak tego dokumentu jest równoznaczny ze zrzeczeniem się członkostwa w partii i w klubie parlamentarnym. Wszyscy w partii mają takie same obowiązki i tego dotyczy uchwała Prezydium Komitetu Politycznego — napisał Rafał Bochenek, rzecznik prasowy PiS.

Rzecznik zaznaczył, że termin jest ostateczny, a jego skutki nieodwracalne. Polityk, który nie dostarczy dokumentu, nie będzie miał możliwości powrotu do ugrupowania.

Apel do posłów i ostrzeżenie przed „działalnością rozłamową”

W tym samym wpisie Bochenek zaapelował do parlamentarzystów o rozsądek i o to, by nie angażowali się w organizację byłego premiera.

— Działalność w Stowarzyszeniu Rozwój Plus jest działalnością rozłamową i realizuje scenariusz pisany rękami wrogów, którzy chcą rozpadu szerokiego obozu polskich patriotów. Nie ulegajcie tej presji! — napisał rzecznik PiS.

Rzecznik wezwał do działania w jednym ugrupowaniu i stwierdził, że nadszedł czas na czyny, a nie słowa. Ostrzegł również przed braniem przykładu z osób szczególnie zaangażowanych, jego zdaniem, w rozbijanie partii — konsekwencje takiego kroku, jak przekonywał, mogą być odczuwalne przez wiele lat.

PiS stawia ultimatum: oświadczenia do czwartku albo utrata członkostwa w partii i klubie

Spór Morawieckiego z Kaczyńskim o Rozwój Plus

Konflikt między Mateuszem Morawieckim a Jarosławem Kaczyńskim narasta od czasu powołania przez byłego premiera stowarzyszenia Rozwój Plus. Prezes PiS traktuje nową strukturę jako potencjalną konkurencję dla partii, a władze ugrupowania odpowiedziały żądaniem oświadczeń od wszystkich członków.

W dokumencie politycy deklarują, że nie należą do żadnej innej organizacji politycznej, w tym do stowarzyszenia Morawieckiego. Wobec tych, którzy oświadczenia nie złożą, ruszy procedura wykluczenia z partii. Osobom, które podpiszą dokument niezgodnie z prawdą, grożą sankcje finansowe. W czwartek okaże się, kto pozostał przy Kaczyńskim, a kto opowiedział się po stronie Rozwoju Plus.