Od 1 marca 2026 istotne zmiany w Kościele. Episkopat ogłosił twarde zasady
W Kościele katolickim w Polsce od 1 marca 2026 roku wejdą w życie jednolite reguły dotyczące nakładania kar finansowych. Grzywny mogą sięgać nawet ponad 96 tys. zł, a wynagrodzenie duchownych będzie podlegać potrąceniom. Tak wynika z oficjalnego dekretu ogłoszonego przez Konferencję Episkopatu Polski, który uzyskał akceptację Stolicy Apostolskiej i jest wiążący od wskazanej daty.
Nowe zasady kar finansowych w Kościele od 1 marca 2026
Przede wszystkim kara finansowa będzie mogła być nałożona na duchownego lub osobę świecką za przewinienie popełnione podczas pełnienia obowiązków w Kościele. Zmiany te są konsekwencją reformy Księgi VI Kodeksu Prawa Kanonicznego, wprowadzonej przez papieża Franciszka. Polski Episkopat uznał, że konieczne jest sprecyzowanie reguł wymierzania sankcji na poziomie krajowym.
Dekret promulgowano 26 lutego 2026 roku w Warszawie i opublikowano w oficjalnym organie „Akta Konferencji Episkopatu Polski”. Uzyskał on formalne zatwierdzenie (recognitio) Dykasterii ds. Biskupów Stolicy Apostolskiej 26 stycznia 2026 roku.

Nowe przepisy nie wprowadzają listy nowych przewinień ani „nowych win” dla zwykłych wiernych. Ich celem jest wyłącznie doprecyzowanie sposobu wyliczania i egzekwowania kar pieniężnych już przewidzianych w prawie kanonicznym. Od marca 2026 roku zasady te będą jasne, spójne i powiązane z konkretnym wskaźnikiem ekonomicznym.
Grzywny powiązane z płacą minimalną – jak będzie wyglądać wyliczanie?
Najistotniejszą nowością jest sposób ustalania wysokości grzywny. Zgodnie z art. 1 dekretu, kwota kary będzie odnosić się do minimalnego miesięcznego wynagrodzenia brutto obowiązującego w Polsce w dniu wymierzenia kary. Oznacza to automatyczną korektę grzywny wraz ze wzrostem płacy minimalnej.
Wprowadzono dokładne widełki kar:
- minimalna kara to połowa minimalnego wynagrodzenia brutto (obecnie 4806 zł brutto),
- maksymalna kara nie może przekroczyć 20-krotności minimalnego wynagrodzenia brutto, co obecnie daje ponad 96 tys. zł.
To pierwsza w Polsce tak precyzyjna regulacja dotycząca kar finansowych w Kościele. Dotychczas przepisy określały jedynie ogólne możliwości nakładania kar, bez jasnych limitów kwotowych.
O wysokości kary decyduje organ wymierzający karę, np. biskup czy sąd kościelny, uwzględniając okoliczności sprawy.
Finansowe sankcje wobec wiernych – jaki jest zakres?
Kodeks Prawa Kanonicznego stwierdza, że Kościół posiada „przyrodzone i własne prawo nakładania sankcji karnych na wiernych, którzy popełnili przestępstwo”. Termin „wierni” obejmuje wszystkich ochrzczonych członków Kościoła katolickiego, czyli zarówno duchownych, jak i świeckich.
Przestępstwa kanoniczne obejmują m.in. apostazję, herezję, schizmę, profanację Najświętszego Sakramentu czy wybrane przestępstwa seksualne. Nowy dekret nie przewiduje jednak kar finansowych dla zwykłych wiernych za nieobecność na Mszy czy brak spowiedzi.
W praktyce sankcje finansowe najczęściej będą dotyczyć duchownych oraz świeckich pełniących funkcje kościelne, zwłaszcza tych zarządzających majątkiem kościelnym lub wykonujących zadania na rzecz władz Kościoła.
Potrącenia z pensji duchownego – czy można zabrać całe wynagrodzenie?
Dekret przewiduje możliwość potrąceń całości lub części wynagrodzenia duchownego. Nie oznacza to jednak dowolności – kara nie może pozbawić ukaranego środków niezbędnych do godziwego utrzymania.
Minimalna kwota pozostająca do dyspozycji księdza musi odpowiadać kwocie wolnej od zajęcia komorniczego, określonej w polskim prawie. Nawet przy surowych sankcjach duchowny nie może zostać pozbawiony środków do życia.
Pieniądze z kar finansowych nie trafiają bezpośrednio do parafii – organ zatwierdzający karę wskazuje cel kościelny, np. utrzymanie duchowieństwa, działania duszpasterskie lub cele charytatywne.
Większa przejrzystość i realne konsekwencje
Od 1 marca 2026 r. sposób nakładania kar finansowych w Kościele katolickim w Polsce stanie się bardziej przejrzysty niż kiedykolwiek. Maksymalna grzywna w wysokości dziesiątek tysięcy złotych pokazuje, że nowe przepisy mogą wywołać realne skutki dla duchownych i świeckich pełniących ważne funkcje w Kościele.