Na kogo dziś zagłosowaliby Polacy? Wielka przewaga jednego kandydata
Według najnowszego sondażu pracowni IBRiS, gdyby wybory prezydenckie odbyły się pod koniec stycznia 2026 roku, Karol Nawrocki nie miałby sobie równych. Jego przewaga nad wiceliderem, Rafałem Trzaskowskim, jest miażdżąca, a obaj politycy razem zdobywają blisko 70% głosów, wyprzedzając resztę z dużym marginesem.
Dominacja Karola Nawrockiego w sondażach wyborczych
Starcie dwóch głównych rywali w ostatnich wyborach
Ubiegłoroczne wybory prezydenckie były w istocie dwubiegunową rywalizacją. Karol Nawrocki, choć na starcie kampanii sondaże dawały mu skromne wyniki, szybko dogonił i wyprzedził konkurencję, dzieląc z Rafałem Trzaskowskim dominację. Początkowo kandydat Koalicji Obywatelskiej wygrał pierwszą turę, ale w drugiej odsłonie lepszy okazał się popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Nawrocki, uważany za polityka obywatelskiego. Ostatecznie zwyciężył z przewagą nieco ponad 369 tysięcy głosów.
Aktualne preferencje wyborcze według IBRiS
W sondażu IBRiS, przeprowadzonym ponad pół roku po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego, Polaków pytano, na kogo zagłosowaliby, gdyby wybory odbywały się na przełomie stycznia i lutego 2026 roku. Nawrocki prowadzi z 39,6% poparcia, wyprzedzając Rafała Trzaskowskiego (27,4%) o 12,2 punktu procentowego.
Na trzecim miejscu uplasował się Sławomir Mentzen z 6,9% poparcia, za nim Grzegorz Braun (6,7%), Adrian Zandberg (5,3%) i Magdalena Biejat (4,8%). Pozostali kandydaci zdobyli łącznie 3,2% głosów, a Szymon Hołownia zaledwie 1,1%. 5% respondentów nie wskazało wyboru.

Pozytywne oceny pierwszego półrocza prezydentury Nawrockiego
Badanie United Surveys na początku roku potwierdziło dobre oceny działań prezydenta po sześciu miesiącach kadencji: 51,1% respondentów wystawiło pozytywną opinię (26,7% zdecydowanie pozytywną, 24,4% raczej pozytywną).
Negatywnie oceniło go 46,1% ankietowanych (29,4% zdecydowanie negatywnie, 16,7% raczej negatywnie), a 2,8% nie miało zdania.
Polska scena polityczna w świetle sondaży
Sondaże podkreślają dominację duetu Nawrocki–Trzaskowski. Prezydent, mimo początkowo niższego rozpoznania, utrzymuje wyraźną przewagę. Trzaskowski jest najgroźniejszym rywalem, choć dystans jest znaczny. Reszta kandydatów nie zyskuje poparcia, co wskazuje na rosnącą polaryzację elektoratu.
Co oznacza dla Polski dominacja Nawrockiego?
Wysokie poparcie dla Nawrockiego świadczy o uznaniu Polaków dla kierunku jego prezydentury. Pierwsze półrocze przyniosło więcej pozytywnych niż negatywnych ocen, co może kształtować dalszą debatę polityczną i losy kraju.