Braun żegna Chameneiego w ambasadzie Iranu. Złożył wymowny wpis

Europoseł Grzegorz Braun odwiedził warszawską ambasadę Iranu, gdzie wpisał się do księgi kondolencyjnej wystawionej po śmierci najwyższego przywódcy Alego Chameneiego.

„Nasze kraje jednoczą uniwersalne zasady”

Na swoim profilu w mediach społecznościowych polityk opublikował zdjęcia z wizyty oraz treść wpisu kondolencyjnego skierowanego do narodu irańskiego. Złożył szczere kondolencje z powodu tragicznej śmierci ajatollaha Alego Chameneiego.

Jak napisał, mimo istotnych różnic, oba kraje łączy wiele uniwersalnych zasad zakazujących stosowania agresji i morderstwa jako narzędzi rozwiązywania sporów międzynarodowych.

W dalszej części wpisu Braun nie szczędził mocnych słów pod adresem sprawców zamachu, w którym zginął irański przywódca.

„Haniebne, tchórzliwe i podstępne zamordowanie waszego przywódcy wraz z jego najbliższą rodziną to nie tylko akt pogwałcenia tych zasad, ale również przejaw upadku cywilizacyjnego i osobistego zdziczenia tych, którzy dopuścili się tego czynu.”

Polityk podkreślił także wagę niepodległości państw, suwerenności i bezpieczeństwa wolnych narodów, dodając:

„Niepodległość państw, suwerenność i bezpieczeństwo wolnych narodów powinny być drogie wszystkim, także nam, Polakom. W tym duchu wznoszę hasło: Teheran–Warszawa – wspólna sprawa!”

Przygotowania do pogrzebu ajatollaha Chameneiego w Iranie

Tymczasem w Iranie trwają przygotowania do pogrzebowych uroczystości najwyższego przywódcy kraju. Ceremonia pożegnania Alego Chameneiego rozpoczęła się w środę o godzinie 22:00 czasu lokalnego na placu modlitewnym im. Imama Chomeiniego w Teheranie. Zapowiedzi mówią o trzydniowych uroczystościach żałobnych.

Na razie nie ujawniono szczegółów konduktu pogrzebowego. Informacje te mają zostać przekazane po zakończeniu przygotowań.

Ajatollah Ali Chamenei zginął pierwszego dnia wojny amerykańsko-izraelskiej przeciwko Iranowi, będąc celem jednej z głównych operacji. Po potwierdzeniu jego śmierci w kraju ogłoszono 40-dniową żałobę.

W komunikacie o śmierci przywódcy irańskie media podkreśliły, że jego „męczeństwo” ma stanowić początek powstania w walce przeciwko prześladowcom.