Stare buty nie trafią już do zmieszanych. Obowiązują nowe zasady segregacji odpadów tekstylnych

Od początku tego roku zużyte obuwie zaliczane jest do odpadów tekstylnych i nie wolno go wrzucać do pojemnika na odpady zmieszane. Wcześniej zniszczone buty trafiały właśnie tam, teraz trzeba je oddać w wyznaczonym miejscu, a wyrzucenie ich do czarnego kosza jest niezgodne z przepisami i może skończyć się karą.

Zmiana wynika z zaostrzenia zasad zbiórki odpadów tekstylnych, które objęły także obuwie. W praktyce oznacza to, że każda para butów przeznaczona do wyrzucenia wymaga osobnej decyzji: gdzie ją zanieść i w jakim jest stanie.

PSZOK przyjmie każdą parę

Najprostszym rozwiązaniem pozostaje Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. PSZOK-i działają w każdej gminie i przyjmują obuwie niezależnie od tego, czy nadaje się jeszcze do noszenia. Adres najbliższego punktu oraz godziny jego otwarcia znajdziemy na stronie internetowej urzędu miasta lub gminy.

Stare buty nie trafią już do zmieszanych. Obowiązują nowe zasady segregacji odpadów tekstylnych

Zbiórki wielkogabarytowe i pojemniki na tekstylia

Część gmin dopuszcza oddanie butów przy okazji zbiórki odpadów wielkogabarytowych. Obuwie należy wtedy spakować do worka i wystawić zgodnie z harmonogramem odbioru — terminy publikują lokalne przedsiębiorstwa komunalne na swoich stronach.

Buty, które są jeszcze sprawne, można wrzucić do specjalnych pojemników na tekstylia. Obsługują je zwykle organizacje charytatywne albo firmy zajmujące się recyklingiem. Przyjmowane są tam wyłącznie kompletne pary w stanie nadającym się do użytku, więc pojedynczy but czy egzemplarz z rozerwaną podeszwą lepiej zawieźć do PSZOK-u.

Obuwie w dobrym stanie można też przekazać bezpośrednio — fundacjom, schroniskom dla osób w kryzysie bezdomności albo domom samotnej matki.