Ukraińcy w Polsce tracą zaufanie do Zełenskiego przed możliwymi wyborami prezydenckimi
Opinie Ukraińców mieszkających w Polsce o prezydencie Zełenskim
Wołodymyr Zełeński traci poparcie nie tylko na Ukrainie, ale także wśród Ukraińców, którzy wyemigrowali do Polski. Olek, lwowianin studiujący w Krakowie, przyznaje portalowi RadioZET.pl, że nie zagłosowałby na obecnego prezydenta w kolejnych wyborach. „On potrzebuje odpoczynku” – podkreśla. Z kolei Oleksandr, który mieszka w Poznaniu od 2018 roku, krytykuje Zełenskiego za łamanie prawa i brak skutecznej walki z korupcją: „Pod jego rządami naginane jest prawo. Bezprawnie atakuje się ludzi krytykujących władzę. Do tego dochodzi szerząca się korupcja”.
Obawy dotyczące organizacji wyborów podczas wojny
Według ukraińskiej konstytucji organizacja wyborów w czasie trwającego konfliktu jest zabroniona, jednak pojawiają się sygnały o przygotowaniach do kampanii prezydenckiej. Wołodymyr Zełeński zapowiadał, że wybory odbędą się dopiero po zawieszeniu broni. Mykola, Ukrainiec pracujący w Krakowie, wskazuje w rozmowie z Radiem ZET, że wątpi, aby rozejm nastąpił w najbliższym czasie. Olek z kolei zwraca uwagę na problemy z zapewnieniem równych szans głosowania: „Jak mieliby to zrobić żołnierze walczący na froncie?”.
Oleksandr wyraża sceptycyzm wobec przejrzystości wyborów: „Wątpię, żeby odbyły się tak, jak w krajach zachodnich”. Badanie przeprowadzone przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KIIS) w czerwcu 2026 r. potwierdza, że większość Ukraińców sprzeciwia się przeprowadzeniu wyborów przed zakończeniem wojny. Jednocześnie 67 proc. ankietowanych opowiada się za odsunięciem Zełenskiego od władzy.
Potencjalni kandydaci i oczekiwania wyborców
Według mediów ukraińskich głównym rywalem Zełenskiego w przyszłej kampanii może być generał Walerij Załużny, obecnie ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii. Mimo uznania dla jego zasług wojskowych, Oleksandr podkreśla, że doświadczenie wojskowe nie gwarantuje skutecznego zarządzania państwem: „Historia pokazuje, że żołnierze nie są skuteczni w kwestiach gospodarczych”. Podobne opinie ma Olek, który preferuje kandydatów cywilnych.

Były prezydent Petro Poroszenko cieszy się poparciem około 16 proc. Ukraińców, ale według Oleksandra jego szanse na zwycięstwo są niewielkie: „Społeczeństwo musiałoby przyznać się do błędu z 2019 roku”. Oleksandr podkreśla, że istotne są zaplecze i doświadczenie kandydata, które decydują o jego skuteczności. Młody student z Krakowa zapowiada, że po opublikowaniu pełnej listy kandydatów przeprowadzi własny research, analizując ich programy i dotychczasowe dokonania.
Przyszłość prezydentury Zełenskiego
Kadencja Wołodymyra Zełenskiego formalnie zakończyła się w 2024 roku, ale zgodnie z przepisami pełni on obowiązki prezydenta do czasu zaprzysiężenia następcy. Anton Hruszecki, dyrektor KIIS, zwraca uwagę, że wielu Ukraińców nadal postrzega Zełenskiego jako przywódcę podczas wojny, jednak oczekuje zmiany po zakończeniu konfliktu.
System parlamentarno-prezydencki Ukrainy nadaje szczególną pozycję głowie państwa. Eksperci oceniają, że faworytem kolejnych wyborów pozostaje generał Załużny, z mniejszymi szansami dla Poroszenki i szefa kancelarii prezydenta, Kyryła Budanowa.
— Poparcie dla kraju w trakcie konfliktu powinno być bezwzględne, niezależnie od sympatii do rządu — mówi Mykola, Ukrainiec mieszkający w Krakowie.