Polska wstrzymała przekazanie MiG-29 Ukrainie. Tomczyk: warunkiem transfer technologii dronowych

Polska nie przekazała Ukrainie kolejnych myśliwców MiG-29, choć wcześniej przedstawiciele rządu zapowiadali taką decyzję. Wiceszef MON Cezary Tomczyk powiedział 15 czerwca w Radiu ZET, że dostawa zależy od ustaleń dotyczących ukraińskich technologii dronowych.

— Nie przekazaliśmy Ukrainie MiG-ów. Poprzedni rząd PiS-u przekazał myśliwce i ta sprawa była publicznie podnoszona. Natomiast obecny rząd nie przekazał MiG-ów Ukrainie. Umówiliśmy się ze stroną ukraińską na transfer technologii. Jeżeli ta sprawa zostanie domówiona, to sprawa myśliwców zakończy się sukcesem — poinformował Tomczyk.

Wiceminister dodał, że rozmowy wciąż trwają. — Trwa dialog między Polską a Ukrainą. Polacy powiedzieli jasno: w związku z tym, że budujemy swoje zdolności dronowe, chcielibyśmy móc też z tych zdolności ukraińskich korzystać. Oczywiście przekażemy sprzęt Ukrainie, jeżeli ta sprawa zostanie dopięta. Nic się w tej sprawie nie zmieniło, sprawa nie została dopięta — stwierdził.

Wcześniejsze zapowiedzi rządu

W styczniu wiceszef MON Paweł Zalewski mówił, że decyzja o przekazaniu Ukrainie myśliwców MiG-29 zapadła. Według ówczesnych informacji chodziło o mniej niż 10 maszyn, a rozmowy z ukraińskim resortem obrony miały dotyczyć szczegółów technicznych.

Wcześniej szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiadał, że Polska będzie dążyć do przekazania pozostałych MiG-29, tłumacząc, że maszyny nie będą już brały udziału w działaniach operacyjnych polskiego lotnictwa. W zamian Polska chciała uzyskać dostęp do ukraińskich zdolności dronowych i antydronowych. Ukraińska grupa inspekcyjna oglądała już samoloty, a rozmowy dotyczyły sposobu przekazania maszyn oraz tego, co Ukraina miałaby zaoferować Wojsku Polskiemu.

Ambasador Ukrainy Wasyl Bodnar mówił wtedy o „bardzo ciekawych rozwiązaniach dronowych”, bez ujawniania szczegółów ze względu na charakter sprawy.

Polska flota MiG-29

W 2023 r. Polska przekazała Ukrainie 14 MiG-29, czyli połowę swojej floty tych samolotów. Kolejna donacja oznaczałaby dalsze wycofywanie poradzieckich myśliwców z Sił Powietrznych RP. Ich zadania mają przejmować nowsze konstrukcje, w tym FA-50, F-16 i F-35.