11-letnia dziewczynka zmarła po upadku z okna w Twardogórze
11-letnia dziewczynka, która 7 czerwca wypadła z okna na trzecim piętrze bloku w Twardogórze (woj. dolnośląskie), zmarła w szpitalu. O śmierci dziecka poinformował lokalny portal olesnica24.com. Prokuratura ustala okoliczności tragedii.
Do wypadku doszło około godziny 6 rano w rejonie placu Piastów i ulicy Sienkiewicza. Z ustaleń policji wynika, że dziewczynka wypadła z okna mieszkania znajdującego się na trzecim piętrze bloku wielorodzinnego. W chwili zdarzenia w mieszkaniu była tylko ona i jej babcia.
— Z ustaleń, które na miejscu przeprowadzili policjanci, była tylko i wyłącznie babcia wraz z tym dzieckiem, mama dziewczynki była w pracy. Na miejscu udzielono pomocy medycznej. Dziecko zostało przetransportowane do szpitala — przekazała „Faktowi” mł. asp. Karolina Walczak, rzeczniczka policji w Oleśnicy.
Policja: na razie wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek

Funkcjonariusze ostrożnie podchodzą do przyczyn zdarzenia. Wstępnie kwalifikują je jako nieszczęśliwy wypadek, ale ostateczne ustalenia należą do prokuratury.
— Na miejscu bardziej określone było to jako nieszczęśliwy wypadek. Śledztwo prokuratury wskaże, w jakim kierunku będzie prowadzone postępowanie — podkreśliła mł. asp. Walczak.
Policja potwierdziła „Faktowi”, że dziewczynka była przewlekle chora. Szczegółów dotyczących jej stanu zdrowia nie ujawniono.
Trwa ustalanie okoliczności
Mimo wysiłków lekarzy 11-latki nie udało się uratować. Biegli i prokuratura mają przeanalizować, jak doszło do upadku dziecka i czy ktoś ponosi za to odpowiedzialność.