Łatwogang ogłasza przerwę od internetu. „Jest to w jakimś stopniu wideo pożegnalne”
O godzinie 20:05 w czwartek 29 maja Łatwogang opublikował na Instagramie nagranie, w którym poinformował, że robi przerwę od internetu. Jako powód wskazał przeciążenie wydarzeniami ostatnich dni.
Twórca od razu zaznaczył, że jego wycofanie nie jest decyzją ostateczną.
— Witam wszystkich, jest to bardziej nietypowy materiał. Jest to w jakimś stopniu wideo pożegnalne, na jakiś czas. Robię sobie przerwę, ponieważ to wszystko, co się ostatnio działo, to jest bardzo dużo dla mnie. Jakby nigdy nie byłem gotowy na takie rzeczy, są to przerastające rzeczy moją osobę. Potrzebuję troszeczkę odpoczynku — powiedział Łatwogang.
Dodał, że wróci, gdy poczuje się gotowy, a przed dłuższą nieobecnością chce domknąć rozpoczęte sprawy.
Spór wokół apelu o leczenie DMD

Łatwogang odniósł się do reakcji, jakie wywołał jego wcześniejszy apel dotyczący leczenia dystrofii mięśniowej Duchenne’a (DMD). Przyznał, że nie przewidział, w jakim kierunku potoczy się dyskusja.
— Wywołało w jakimś stopniu burzę, w jakimś stopniu zaczęli się ludzie dzielić, o to, czy warto podawać lek czy nie i w życiu tego nie chciałem, nie chcę tego. Dalej nie jestem osobą polityczną, po prostu może w jakimś stopniu nie pomyślałem, że zwrócenie się do rządu i do prezydenta może stać się polityczne. Jestem po prostu idiotą — mówił.
Twórca podkreślił, że jego celem było zwrócenie uwagi na dostęp do leczenia dzieci chorych na DMD, a nie wchodzenie w spór polityczny. Wskazał, że terapia jest refundowana m.in. w Japonii oraz częściowo w Stanach Zjednoczonych, co jego zdaniem pokazuje nierówności w dostępie do leczenia w zależności od kraju. Brak terapii sprowadził do alternatywy życia i śmierci. Przyznał też, że kierował się być może zbyt „utopijnym” myśleniem, zakładając, że apel zostanie odebrany wyłącznie jako głos w sprawie humanitarnej.
Licytacje, mecz i ostrzeżenie
W końcowej części nagrania Łatwogang przypomniał o licytacjach prowadzonych na rzecz organizacji Cancer Fighters, które mają zakończyć się 1 czerwca. W ramach aukcji dostępne są przedmioty i doświadczenia, w tym możliwość wylicytowania spotkania z nim. Zapowiedział także udział w meczu charytatywnym zaplanowanym na 27 czerwca i zachęcił do zakupu biletów.
Twórca ostrzegł przed stronami i zbiórkami, które wykorzystują wizerunek jego oraz rapera Bedoesa do sprzedaży ubrań czy nieautoryzowanych zbiórek pieniędzy. Określił te działania jako nieuczciwe i zaznaczył, że nie ma z nimi żadnego związku. Na koniec zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia opublikuje dwa kolejne wideo.