Tak dziś wygląda Conchita Wurst. Po kobiecie z brodą nie ma śladu

Conchita Wurst, która triumfowała na Eurowizji w 2014 roku i jest scenicznym alter ego Thomasa Neuwirtha, przeszła spektakularną przemianę. Obecnie artysta częściej prezentuje się w męskich stylizacjach i występuje pod pseudonimem Wurst, choć od czasu do czasu wraca do dragowej odsłony. Jak wyglądają jego obecne kreacje?

Od ikonicznej „kobiety z brodą” do światowej sławy

Postać Conchity Wurst trudno było przeoczyć – perfekcyjnie umalowana, ubrana w długą suknię i… z brodą. Za tym charakterystycznym wizerunkiem krył się Thomas Neuwirth, urodzony 6 listopada 1988 roku w austriackim Gmunden. Już jako nastolatek wiedział, że scena to jego żywioł. W wieku 18 lat wziął udział w talent show „Starmania”, gdzie zajął drugie miejsce. Niedługo potem założył boysband, który jednak nie zdobył trwałej popularności.

Prawdziwym przełomem był rok 2011, kiedy Neuwirth stworzył Conchitę Wurst – alter ego, które miało szokować i skłaniać do refleksji. Połączenie kobiecego wyglądu z brodą było celowym manifestem. W wywiadzie tłumaczył:

obrazek

„Mówili, że nie mogę być drag queen, skoro mam brodę. A ja pytałam, dlaczego? Nie wiedziałam dlaczego, nawet w tym środowisku spotkałam się z zaszufladkowaniem. Ci ludzie powinni być tolerancyjni i mieć otwarte umysły. Widząc ten sprzeciw, zdecydowałam, że zostawię tę brodę i spróbuję przez to coś przekazać. Nikt nie musi mnie kochać, ale powinien akceptować, że istnieję i jestem tutaj.”

Conchita szybko zdobywała sławę, przykuwając uwagę nie tylko fanów muzyki, lecz także mediów. Była autentyczna, odważna, wyrazista – i to sprawiło, że Europa ją pokochała.

Zwycięstwo na Eurowizji i światowa popularność

Rok 2014 przyniósł Conchicie ogromny sukces – reprezentując Austrię na 59. Konkursie Piosenki Eurowizji, wykonała utwór „Rise Like a Phoenix”, dramatyczną balladę przepełnioną emocjami, która porwała widzów i jurorów. Wynik? Spektakularne zwycięstwo i trwałe miejsce w historii konkursu.

Podczas odbierania nagrody artystka wypowiedziała słowa, które obiegły świat:

„To nie tylko wygrana dla mnie, ale także dla tych wszystkich, którzy wierzą w przyszłość bez dyskryminacji, opartą na tolerancji i szacunku do drugiego człowieka.”

Po Eurowizji Conchita stała się międzynarodową sensacją. Zapraszana była na prestiżowe wydarzenia – od parad równości, przez pokazy mody, po koncerty. Występowała przed Parlamentem Europejskim i w siedzibie ONZ, a jej wizerunek znalazł się w muzeum Madame Tussaud w Wiedniu. Media na całym świecie chwaliły jej styl, głos i przesłanie.

Nie brakowało też sukcesów muzycznych – debiutancki album z 2015 roku zdobył w Austrii status platynowej płyty, a kolejne wydawnictwa umocniły pozycję artystki. Utwór „Rise Like a Phoenix” wciąż pozostaje jej największym hitem, gromadząc miliony odsłon w sieci.

Conchita była wszędzie – na scenie, w telewizji, na czerwonym dywanie. Jednak ten etap życia okazał się tylko częścią większej historii.

Metamorfoza: Conchita, którą znamy, odchodzi w cień

W 2019 roku Thomas Neuwirth zdecydował się na zaskakujący krok – zaczął odmieniać swój wizerunek. Stopniowo rezygnował z kobiecych stylizacji z brodą, prezentując się częściej w męskiej odsłonie. Skrócił pseudonim sceniczny, funkcjonując dziś głównie jako Wurst w mediach społecznościowych.

Nowa estetyka wnosi inną energię – krótsze włosy, minimalistyczne stylizacje streetwearowe lub eleganckie męskie garnitury. Zamiast efektownych sukni wybiera spodnie, a teatralny makijaż zastępuje naturalny look. Zmiana jest wyrazista i spektakularna.

To nie oznacza definitywnego rozstania z Conchitą. Od czasu do czasu artysta powraca do dragowego alter ego, przypominając fanom początki swojej historii. Obecnie traktuje to jako jedną z wielu form ekspresji, a nie jedyną tożsamość sceniczną.

Reakcje fanów są mieszane – jedni tęsknią za ikoniczną Conchitą, inni doceniają autentyczność i ewolucję Thomasa. Niezależnie od stylu, Neuwirth pozostaje wierny idei wolności bycia sobą. Wystarczy spojrzeć na jego najnowsze zdjęcia, by dostrzec imponującą przemianę.

Tak dziś wygląda Conchita Wurst. Po kobiecie z brodą nie ma śladu