Polska nie wyśle samolotów po rodaków. MSZ tłumaczy

Rząd podjął zaskakującą decyzję w sprawie ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło, że nie wyśle wojskowych samolotów po obywateli uwięzionych w regionie dotkniętym konfliktem zbrojnym.

„Tego nie uczynimy” – oświadczył Maciej Wewiór, rzecznik MSZ, dodając, że polskie państwo dokłada wszelkich starań, by pomóc obywatelom na miejscu. Od niedzieli od godz. 17:00 działa specjalna infolinia pod numerem 523 88 80.

obrazek

Dlaczego rząd zrezygnował z ewakuacji wojskowej?

Decyzja zapadła w obliczu zaostrzenia sytuacji na Bliskim Wschodzie. Działania wojenne, ostrzały rakietowe oraz zamknięcie przestrzeni powietrznej czynią organizację ewakuacji lotniczej zbyt ryzykowną. MSZ podkreśla, że w obecnych warunkach nie można wystarczająco zagwarantować bezpieczeństwa Polaków.

Rzecznik MSZ, zapytany przez media o wysłanie wojskowych samolotów, odpowiedział jednoznacznie:

– Tego nie uczynimy. Podobnie jak nie uczynią tego inne kraje.

Dodał:

– W momencie, kiedy skończą się działania wojenne, przestaną latać pociski i drony, kiedy będzie to bezpieczne, nasi obywatele wrócą do Polski.

Ministerstwo przypomina wcześniejsze apele o opuszczenie regionu przed wybuchem konfliktu. Resort wzywa do szczególnej ostrożności i wskazuje, że z Izraela możliwy jest wyjazd lądowy do Egiptu, skąd kursują loty.

Polacy utknęli na lotniskach – MSZ: „Robimy wszystko, co możliwe”

Wielu Polaków utknęło w portach lotniczych z powodu odwołanych lotów i zamkniętej przestrzeni powietrznej. Sytuacja jest dramatyczna zwłaszcza w Dubaju i innych punktach przesiadkowych.

Polskie służby konsularne współpracują z lokalnymi władzami, zapewniając wsparcie. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich zagwarantowano Polakom prawo do pobytu i wyżywienia do czasu wznowienia lotów.

– Robimy wszystko, co jest możliwe, aby pomóc naszym obywatelom na miejscu. Nie ma obecnie możliwości zorganizowania innej formy pomocy. To kwestia całego świata – podkreślił Wewiór.

MSZ zaznacza, że główną odpowiedzialność za podróże ponoszą przewoźnicy i biura podróży. Państwo wspiera obywateli i linie lotnicze w kontaktach z lokalnymi administracjami. Infolinia ma usprawnić komunikację i odciążyć konsulaty.

Gotowość MON do ewakuacji – oczekuje na sygnał z MSZ

Choć MSZ wyklucza na razie wysłanie samolotów, Ministerstwo Obrony Narodowej deklaruje pełną gotowość. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Siły Powietrzne RP są przygotowane na ewakuację.

– Przestrzeń powietrzna nad wieloma państwami Bliskiego Wschodu jest zamknięta. Jesteśmy w ścisłej koordynacji z Ministerstwem Spraw Zagranicznych.

Dodał, że polskie lotnictwo ma doświadczenie w operacjach ewakuacyjnych, m.in. z niedawnego kryzysu.

– Siły Powietrzne są zawsze w pełnej gotowości. Jeśli zaistnieje potrzeba, MON zrealizuje wniosek MSZ natychmiast.