Są już prognozy na tegoroczne lato. Polacy będą zaskoczeni, to pierwszy raz od 1850 roku

Coraz więcej osób interesuje się prognozami pogody na lato 2026 roku, zwłaszcza po nieprzewidywalnej i zmiennej zimie. Według wstępnych długoterminowych modeli meteorologicznych, spodziewamy się gwałtownych zjawisk atmosferycznych. Jeśli te przewidywania się potwierdzą, lato 2026 zapowiada się jako bardziej ekstremalne niż poprzednie sezony.

Są już prognozy na tegoroczne lato. Polacy będą zaskoczeni, to pierwszy raz od 1850 roku
Fot. TrueCreatives/CanvaPro

Zmiany klimatyczne w Polsce – co nas czeka tego lata?

Polska, położona w strefie klimatu umiarkowanego przejściowego, od kilku dekad coraz silniej odczuwa skutki globalnego ocieplenia, które w Europie postępuje szybciej, niż zakładano na początku XXI wieku. Choć tradycyjnie wyróżniamy cztery pory roku, w praktyce ich granice się zacierają i przekształcają.

Zimy znane z opowieści dziadków – stabilne, długie, mroźne i śnieżne – stają się rzadkością. Z取ają je one hybrydowe warunki pogodowe, w których ciepłe okresy wiosenne przeplatają się z nagłymi powrotami zimy, paraliżując infrastrukturę nieprzystosowaną do takich ekstremów.

obrazek

Dane klimatyczne wskazują na wyraźny wzrost średnich rocznych temperatur. Nie oznacza to jednak całkowitego zaniku zimy – przeciwnie, staje się ona bardziej niebezpieczna i nieprzewidywalna. Zjawiska kiedyś traktowane jako anomalie, dziś wchodzą w normę. Wielodniowe blokady wyżowe lub niżowe, blokujące cyrkulację powietrza nad Europą, to efekt układów barycznych, które coraz częściej kształtują nasz klimat.

Właśnie te blokady wywołują ekstremalne zjawiska pogodowe: zimą sprowadzają siarczyste mrozy z wschodu, latem zaś zwrotnikowe powietrze z Afryki. Synoptycy podkreślają, że zrozumienie tej dynamiki jest kluczowe do interpretacji prognoz na lato 2026. Nie możemy już liczyć na łagodną, stabilną aurę – warto przygotować się na skrajności, wymagające większej odporności i dostosowania infrastruktury energetycznej kraju.

Przebieg zimy 2025/2026 – co się działo?

Zanim skupimy się na lecie i planowaniu wakacji, spójrzmy na zimę 2025/2026. Grudzień, styczeń i luty przyniosły niestabilność pogodową – naprzemienne mrozy i opady powodowały poważne utrudnienia w wielu regionach Polski.

Temperatury mieściły się w wieloletnich normach, ale nagłe, intensywne epizody mrozu i śnieżyc paraliżowały drogi. Szczególnie groźna była gołoledź, zwana „czarnym lodem”, возникающая po ciepłych, deszczowych dniach i znacznie utrudniająca jazdę samochodem.

Mrozy, choć krótsze, bywały bardzo ostre, a styczniowe ataki zimy przypomniały o konieczności stałego utrzymania sprzętu odśnieżającego. Wiosna 2026 zapowiada się łagodniejsza, z gradualnym przejściem do letnich temperatur.

Są już prognozy na tegoroczne lato. Polacy będą zaskoczeni, to pierwszy raz od 1850 roku
Fot. Be Easy/CanvaPro

Prognozy sugerują, że marzec może przynieść chłodniejsze dni lub normę termiczną, a kwiecień i maj – umiarkowane ocieplenie typowe dla polskiej wiosny. Eksperci ostrzegają jednak, by nie ufać zbyt mocno spokojowi wiosny – nie wyklucza się przymrozków, które mogą uszkodzić sadzonki i podnieść ceny owoców.

Prognozy na lato 2026 – rekordowe upały?

Pierwsze analizy wskazują, że lato 2026 może być wyjątkowo gorące. Kanadyjskie służby meteorologiczne, cytowane przez portale pogodowe, prognozują, że będzie to najcieplejsze lato od początku systematycznych obserwacji w 1850 roku, ze średnią temperaturą wyższą o około 1,46°C.

Kluczowym czynnikiem jest zjawisko El Niño rozwijające się na Pacyfiku, wpływające na globalną cyrkulację powietrza. W Polsce lipiec i sierpień przyniosą częste przekroczenia 30°C, długie fale upałów, burze oraz okresowe susze z gwałtownymi opadami.