Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry. Wydany list gończy
Podczas trzeciego posiedzenia w sprawie tymczasowego aresztowania Zbigniewa Ziobry Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa oddalił wniosek obrony o przeniesienie sprawy do innego sądu. Ostatecznie sąd uwzględnił wniosek prokuratury i zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące wobec byłego ministra sprawiedliwości, co otwiera drogę do wydania listu gończego.
Obrona Ziobry próbowała opóźnić proces kolejnymi wnioskami
To już trzecie posiedzenie dotyczące tymczasowego aresztowania Zbigniewa Ziobry. Pierwsze, 22 grudnia zeszłego roku, odroczono z powodu braków w materiałach niejawnych. Drugie, 15 stycznia, przerwano po wniosku obrony o wyłączenie sędzi, który ostatecznie oddalono.
W trakcie czwartkowego posiedzenia obrona ponownie złożyła wniosek o przeniesienie postępowania z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa do innej jednostki sądowej. Mecenas Bartosz Lewandowski argumentował, że chodzi o zapewnienie pełnej bezstronności i uniknięcie potencjalnych nacisków politycznych na prowadzącą sprawę sędzię.

Sąd zarządził krótką przerwę na rozważenie argumentów. Po niej wniosek obrony został oddalony, a postępowanie wróciło na właściwe tory. Eksperci wskazują, że takie manewry procesowe – składanie wniosków wydłużających sprawę – są częste w medialnie i politycznie istotnych procesach, gdzie decyzje sądu budzą ogromne zainteresowanie.
Argumenty obrony oparte na wydarzeniach z 2024 roku
Według mec. Lewandowskiego wniosek opiera się głównie na lipcu 2024 roku, gdy wiceprezes Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w sprawie Marcina Romanowskiego zrezygnował z prowadzenia posiedzenia aresztowego, powołując się na naciski polityczne ze strony ówczesnego ministra sprawiedliwości.
Obrońcy Ziobry twierdzą, że sędzia Agnieszka Prokopowicz może odczuwać presję z powodu decyzji potencjalnie nieakceptowalnych dla Prokuratora Generalnego. Wniosek ma zapewnić
„pełną bezstronność i bezpieczeństwo decyzji sądowych”
, stąd potrzeba przeniesienia sprawy.
Obrona podkreśla też precedensy, gdy sędziowie rezygnowali z powodu domniemanych nacisków politycznych, oraz medialny charakter sprawy, który rzekomo utrudnia bezstronne orzekanie w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa.
Sąd zastosował areszt, sprawa ma kluczowe znaczenie polityczne
Po oddaleniu wniosku o przeniesienie sędzia uwzględniła wniosek prokuratury o tymczasowy areszt na trzy miesiące. Mecenas Adam Gomoła potwierdził decyzję, zapowiadając zaskarżenie jej do Sądu Okręgowego w Warszawie.
Sąd uznał przesłanki ogólne i szczególne: duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzutów, obawę ukrywania się (Ziobro przebywa na Węgrzech z azylem politycznym), ryzyko matactwa procesowego oraz groźbę surowej kary – do 25 lat więzienia.
Prokuratura zarzuca Ziobrze kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz 26 przestępstw, w tym nielegalne przekazywanie milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości. Po decyzji sądowej wydano list gończy, a planowany jest Europejski Nakaz Aresztowania.
Sprawa ma ogromne znaczenie polityczne i społeczne. Każdy krok, w tym próby obrony, jest bacznie obserwowany przez media i opinię publiczną. Postępowanie może wpłynąć na postrzeganie niezależności sądów w Polsce.