13 linii lotniczych odwołuje loty. Polacy drżą o swoje wakacje, tysiące połączeń nawet nie wystartuje
Kryzys na rynku lotniczym coraz mocniej uderza w pasażerów, także tych planujących wakacje z Polski. Gwałtowny wzrost napięć na Bliskim Wschodzie wpłynął na ceny paliw, a to przełożyło się na decyzje przewoźników o ograniczaniu siatki połączeń. W ostatnich tygodniach aż 13 linii lotniczych odwołało część rejsów, by zmniejszyć straty finansowe. Wśród poszkodowanych znaleźli się również podróżni z Polski.
Bliski Wschód a problemy europejskich portów lotniczych
Choć konflikt na Bliskim Wschodzie wydaje się odległy, jego skutki odczuwa dziś cały sektor transportu. Kluczową rolę odgrywa cieśnina Ormuz, przez którą przepływa około 20 procent światowej ropy oraz znacząca część surowca importowanego do Europy. Zakłócenia w tym rejonie powodują problemy z dostawami i natychmiast przekładają się na gospodarkę.
Notowania ropy Brent gwałtownie wzrosły, a cena paliwa lotniczego w Europie skoczyła z 831 do 1838 dolarów za tonę. Koszty kerozyny stanowią istotną część wydatków operacyjnych przewoźników, dlatego linie lotnicze są zmuszone do podejmowania zdecydowanych działań.

„Sytuacja staje się niebezpieczna” – apel MSZ do turystów
Linie lotnicze, które jeszcze niedawno notowały dobre wyniki, dziś próbują ograniczać straty, zmniejszając liczbę połączeń. To wywołuje obawy o stabilność całego rynku i wpływa na wzrost kosztów w innych branżach. W konsekwencji rosną także ceny towarów i nasilają się obawy o inflację w Unii Europejskiej.
MSZ apeluje do turystów. Do tego kraju lepiej nie podróżować.

Ograniczenia w lotach i rosnące ceny – nadchodzące wyzwania
Niemiecki dziennik „Welt” przytacza pesymistyczne prognozy ekspertów Goldman Sachs, według których już pod koniec maja niedobory paliwa mogą osiągnąć krytyczny poziom. Choć linie lotnicze starają się uspokajać klientów, rzeczywistość rynkowa wygląda znacznie gorzej.
W szczycie sezonu wakacyjnego popyt na paliwo lotnicze ma znacznie przewyższać możliwości jego dostaw, co grozi paraliżem regionalnych lotnisk. W efekcie przewoźnicy będą zmuszeni do drastycznych podwyżek cen biletów. Hiszpańska linia Volotea wzbudziła kontrowersje, wprowadzając program „Fair Travel Promise”, który pozwala doliczać pasażerom dodatkowe opłaty nawet tydzień przed lotem.
W odpowiedzi Komisja Europejska zaapelowała do państw członkowskich, ostrzegając, że taka praktyka może naruszać prawo Unii Europejskiej.
Jak długo paliwo będzie tak drogie? Ekspert nie ma dobrych wieści.
Lawina anulacji lotów – kto ucierpiał najbardziej?
Już 13 dużych przewoźników ogłosiło odwołanie części planowanych rejsów, by ograniczyć straty wynikające z niedoboru paliwa. Lufthansa podjęła bezprecedensową decyzję o odwołaniu aż 20 tysięcy lotów zaplanowanych od maja do października. Dla pasażerów z Polski oznacza to zawieszenie niektórych połączeń, w tym lotów z Gdańska i Wrocławia, a także tras do Stuttgartu, Lublany, Rijeki, Sybinu, Trondheim, Tivatu, Cork i Heringsdorfu.